Ślubne Impresje

Poradnik ślubno-weselny

 

Zimowy ślub

 

Ślub zimą?

Być może jesteście dopiero na wstępnym etapie organizacji ślubu i zastanawiacie się nad datą. Jeżeli do tej pory braliście pod uwagę jedynie letnie i wczesnojesienne miesiące, zastanówcie się nad tym, czy nie warto by było rozważyć również stycznia czy lutego…

Jakie terminy są dostępne, gdy chcemy zorganizować ślub kościelny? Począwszy od Świąt Bożego Narodzenia do końca karnawału. Później w kościele katolickim następuje Wielki Post. Wprawdzie żaden ksiądz nie powinien odmówić parze udzielenia ślubu w tym terminie, ale już urządzenie przyjęcia z tańcami nie pozostaje w zgodzie z wiarą. Rozważmy zatem jakie są plusy, a jakie minusy ślubu zimowego.
Plusy:

  • Piękna sceneria – o ile pogoda dopisze. Wyjście z kościoła, gdy wokół wirują płatki śniegu jest niesamowicie romantyczne.
  • Dostępność najróżniejszych okryć wierzchnich. Para młoda nie musi marznąć przed ołtarzem. Piękne futerka, płaszcze i etole dodatkowo upięknią zarówno panią młodą, jak i pana młodego.
  • Większa dostępność infrastruktury weselnej. Sala, którą sobie wymarzyliście jest zajęta przez kolejne dwa czerwce, ale może ma wolne soboty w lutym? Warto sprawdzić.
  • Mniejsze koszty. Mało popularne terminy są dobrym atutem dla tych, którzy lubią i umieją się targować. Zarówno fotograf, jak i właściciel samochodu ślubnego z pewnością dadzą satysfakcjonujące upusty, dlatego że dacie im zarobić w „martwym” sezonie.
  • Tańsza podróż poślubna. Jeżeli planujecie wyjazd do Egiptu lub innego ciepłego kraju, możecie liczyć na mniejsze koszty niż w typowo urlopowych miesiącach. A może wybierzecie się w podróż poślubną na narty w Alpy?
  • Oryginalność. Zapewne niewielu z Waszych znajomych miało lub planuje ślub zimą. Możecie wymyślić ciekawą konwencję ślubu, np. stylizując go na Kmicica i Oleńkę.
  • Brak alergenów w powietrzu. To ważny plus dla wszystkich alergiczek i alergików. Nie trzeba kichać, trzeć czerwonych od pyłków oczu, brać leków antyalergicznych.
  • Makijaż panny młodej nie spłynie od wysokich temperatur. Pan młody nie będzie się musiał obawiać, że spocona twarz przy temperaturze 30 st. C nie wyjdzie dobrze na zdjęciach.
  • Oryginalne zdjęcia w plenerze – o ile zdecydujecie się na niego i o ile pogoda dopisze, będziecie mieć niepowtarzalną pamiątkę z sesji fotograficznej. W razie złej pogody warto mieć w zanadrzu jakieś piękne wnętrza, w których również można zrobić piękną sesję zdjęciową.

    Oczywiście są też minusy:

  • Niestabilność pogody – możecie mieć w dniu ślubu zarówno bielutki śnieg, jak i błoto pośniegowe, odwilż,  zimny wiatr z opadami śniegu z deszczem. Goście w kościele mogą zmarznąć.
  • Dodatkowy koszt okryć wierzchnich – latem wystarczy cienki szal czy parasolka w razie deszczu, zimą bez futerka czy ciepłej etoli ani rusz.
  • Możecie mieć problem ze zdjęciami w plenerze – nie zawsze da się zamówić typową śnieżną aurę na termin sesji. Pozowanie do zdjęć może nie być najprzyjemniejsze przy minusowych temperaturach. Wtedy pozostaje sesja w studiu lub w ciekawych wnętrzach.
  • Powód do siania plotek – że ślub jest w Waszym przypadku koniecznością. Sprawa sama wyjaśni się za kilka miesięcy, ale pewien niesmak pozostaje.Znacie plusy i minusy, decyzję musicie podjąć sami. Powodzenia.
 

Obowiązki świadków

 

Bycie świadkiem to nie tylko wyróżnienie i zaszczyt – to także, a może nawet przede wszystkim, dużo obowiązków.

Jakich? Jest ich wiele, choć podczas dobrze zorganizowanego wesela nie rzucają się w oczy gościom. Świadkowie mają za zadanie czuwać nad prawidłowym przebiegiem ślubu i przyjęcia weselnego, zapobiegać ewentualnym wpadkom, dbać o gości.

Ich rola rozpoczyna się już przed ślubem. Druhna towarzyszy przyszłej pannie młodej podczas wybierania sukni ślubnej. Jednym z pierwszych zadań dla świadków może być też organizacja niebanalnego wieczoru panieńskiego/kawalerskiego lub atrakcji-niespodzianki na takim wieczorze.

Niemniej jednak, kulminacja obowiązków przypada na dzień ślubu. Świadkowie pomagają parze młodej przygotować się do ceremonii. Świadek pilnuje, by obrączki dotarły do kościoła, czasem odbiera z kwiaciarni bukiet dla panny młodej. Świadkowa bacznie strzeże wizerunku panny młodej, dba o wygląd jej sukni i welonu. Druhna powinna pamiętać, że jej wyeksponowana rola zobowiązuje do szczególnej dbałości o strój i zachowanie, ale – uwaga! – nie powinna przyćmić swą urodą panny młodej. Nie powinna też zakładać na ślub sukni w bieli lub ecru – tradycyjnie zarezerwowanych dla panny młodej.

Świadkowie bywają też łącznikami pary młodej z gośćmi, gdy zachodzi taka potrzeba i trzeba im coś przekazać. Po ceremonii w kościele zwykle świadkowie pomagająparze młodej przy odbieraniu kwiatów i prezentów. Na tradycyjnym przyjęciu weselnym świadek dba o to, aby goście mieli na stołach alkohol i napoje.

Coraz częściej zdarza się, że na przyjęciu, wzorem wesel zza oceanu, świadek wznosi pierwszy toast – zwykle poprzedziwszy go krótkim i dowcipnym przemówieniem nawiązującym w jakiś sposób do młodej pary.

Podczas tradycyjnych oczepin świadkowie stoją za parą młodą i dokonują symbolicznych obrzędów – druhna zdejmuje pannie młodej welon, symbol panieństwa, świadek – odpina panu młodemu muchę.

Po ślubie państwo młodzi często decydują się na zdjęcia w plenerze. Obecność świadków podczas sesji jest wówczas bardzo mile widziana, nie tylko ze względu na pomoc w organizacji tego wydarzenia – warto bowiem poprosić fotografa o wspólne pamiątkowe zdjęcie.

Każde wesele stawia przed drużbą inne zadania, zatem jeszcze przed ślubem świadkowie powinni dowiedzieć się, czego państwo młodzi od nich oczekują. Zapobiegnie to późniejszym rozczarowaniom i niepotrzebnym stresom.

 

After Wedding Party

 

Suknia, buty, dotatki, wyjątkowy makijaż, elegancki smoking – wszystko to starannie wybieracie i obmyślacie przez długie przedślubne miesiące, a dzień ślubu mija tak szybko, że nawet nie zdążycie się nimi w pełni nacieszyć. Pozostają jedynie film i zdjęcia, dzięki którym możecie zobaczyć, jak wyglądaliście tego dnia. Suknia wisi w szafie i zajmuje miejsce, a Ty z żalem myślisz, że już nigdy jej nie założysz…

A może jednak? Zamiast przymierzać w sekrecie suknię ślubną i wzdychać za wspomnieniami tamtego dnia, warto wybrać się na After Wedding Party – imprezę, na którą może przyjść każda para – pod jednym warunkiem: zarówno on, jak i ona muszą wystąpić w strojach ślubnych. To doskonała okazja, by jeszcze raz założyć suknię, przypiąć welon i poczuć się trochę jak tamtego dnia. Świadomie i bez ślubnego stresu nacieszyć się swoimi strojami, a przy okazji przyjrzeć się innym, równie pięknym, ślubnym parom.

Imprezy pod godłem After Wedding Party odbywają się zwykle w karnawale, ale już teraz przemyślcie tę propozycję. Może nie warto spieszyć się ze sprzedażą sukni zaraz po ślubie?

Szczegóły dotyczące After Wedding Party znajdziecie pod adresem:
http://www.afterweddingparty.pl/

 

Intercyza – za i przeciw

 

Mimo, że od momentu zaślubin małżonkowie duchowo „stanowią jedno”, niekoniecznie być tak musi z ich majątkiem.

Zgodnie z polskim prawem od dnia ślubu obowiązuje wspólnota majątkowa – czyli wszystko, co od tej pory zakupicie, jest waszą wspólną własnością. Jeżeli chcecie zachować pełne prawo do wypracowanego przez siebie majątku, warto przemyśleć zawarcie rozdzielności majątkowej.

Jak dokonać formalności? Należy udać się do notariusza z dowodami osobistymi, uiścić opłaty, które wynoszą nieco ponad 500 zł i podpisać umowę. Uumowa inna niż notarialna jest nieważna. Podpisana przed ślubem intercyza obowiązuje od dnia ślubu. W przypadku niezawarcia ślubu – umowa po prostu pozostaje nieważna.  

Rozdzielność majątkową można zawrzeć również po ślubie, w dowolnym momencie. Wówczas podczas spisywania umowy ustala się podział dorobku małżonków (dorobku, czyli tego, o co przyrósł majątek osobisty każdego małżonka od dnia ślubu). Czyli jeżeli małżeństwo decyduje się na rozdzielność majątkową np. rok po ślubie, a w ciągu tego roku kupiło mieszkanie lub samochód, jest to ich dorobek, którym należy się podzielić. W tym przypadku do spisania intercyzy potrzebny będzie również akt małżeństwa.

Co daje małżonkom rozdzielność majątkowa?

Wiele par decyduje się na nią ze względu na prowadzoną działalność gospodarczą. Przy wspólnocie majątkowej małżonek odpowiada za długi małżonka jak za własne. Gdy została spisana intercyza – takiej odpowiedzialności nie ponosi. Także w przypadku ewentualnego rozwodu lub separacji nie będzie problemu z określeniem prawa do majątku.

 Czy ma jakieś negatywne konsekwencje?

Owszem, i to dość poważne – po zawarciu intercyzy nie można się wspólnie rozliczać z dochodów. Jest to szczególnie niekorzystne dla małżeństw, w których jedno z małżonków zarabia dużo więcej niż drugie i wspólne rozliczanie pozwala na znaczny zwrot podatków.  

 Uwaga! Część majątku pozostanie twoją własnością osobistą nawet bez spisania intercyzy, np.:

  • wszystkie przedmioty, nieruchomości, pojazdy, które były twoją własnością przed zawarciem ślubu
  • spadki darowizny skierowane do Ciebie (również te otrzymane w trakcie małżeństwa)
  • przedmioty osobiste (kosmetyki, ubrania, biżuteria)
  • dochody z praw autorskich
  • odszkodowania przyznane za doznaną krzywdę lub uszkodzenia ciała

 Rozdzielność majątkową można również w dowolnym momencie anulować.

 Czy warto spisać intercyzę? Na pewno warto ją rozważyć.

 

Ślub konkordatowy – formalności

 

Od kilkunastu lat uznawane są w Polsce śluby konkordatowe – tzn. kościelne ze skutkiem cywilno-prawnym. Dzięki temu pary młode zostały zwolnione z obowiązku organizacji ślubu cywilnego w urzędzie. Nie jest to jednak przymus i ci, którzy chcą, mogą celebrować dwie uroczystości – i w urzędzie, i w kościele.

Aby dokonać wszelkich formalności związanych ze ślubem konkordatowym, narzeczeni najpóźniej 3 miesiące przed datą ślubu powinni zgłosić się do parafii, w której zamierzają się pobrać i złożyć tam następujące dokumenty:

  • zaświadczenie o bierzmowaniu (Uwaga! wydawane w parafii, w której było się chrzczonym)
  • świadectwo chrztu wystawione w ciągu ostatnich 3 miesięcy
  • zaświadczenie o ukończeniu nauk przedmałżeńskich (tym, którzy uczęszczali na religię w ostatniej klasie szkoły średniej, zapewne takie nauki mają „zaliczone”)Ponadto należy mieć przy sobie:
  • dowód osobisty
  • dane świadków.

W ciągu 3 miesięcy przed ślubem należy dostarczyć do kancelarii parafialnej dokument z USC świadczący o braku okoliczności wykluczających zawarcie małżeństwa. Uwaga! dokument ważny jest tylko 3 miesiące. Aby go otrzymać, należy udać się do urzędu ze skróconym aktem urodzenia. Akt urodzenia można uzyskać jedynie w urzędzie właściwym dla miejsca urodzenia. Nie trzeba jednak wybierać się tam osobiście, można wystąpić o akt za pośrednictwem urzędu właściwego dla aktualnego miejsca zamieszkania.

Tydzień przed ślubem spisuje się akt ślubu, do którego potrzebne będą zaświadczenia z parafii rodzimych o wygłoszeniu zapowiedzi (odpowiednio wcześniej musicie sami poprosić we własnych kancelariach parafialnych o ich wygłoszenie). Ponadto jeżeli ślub nie będzie zawierany ani w parafii panny młodej, ani pana młodego, potrzebna będzie z jednej z tych parafii pozwolenie na udzielenie ślubu gdzieś indziej.

Narzeczeni muszą przed zawarciem związku odbyć dwie spowiedzi, w tym jedną tuż przed dniem ślubu i zaświadczenia o ich odbyciu dostarczyć do kancelarii parafialnej przed rozpoczęciem ceremonii.

Akt ślubu zostanie sporządzony przez odpowiedni Urząd Stanu Cywilnego po otrzymaniu z parafii dokumentów świadczących o jego zawarciu. Po 10 dniach od ceremonii można udać się do urzędu, by otrzymać skrócone odpisy aktów małżeństwa, potrzebne np. do otrzymania nowego dowodu osobistego.

O szczegóły dotyczące ślubu należy się dowiadywać bezpośrednio w parafii, w której odbędzie się ceremonia, gdyż mogą się od siebie dość znacznie różnić. Jeden ksiądz przymknie oko na brak nauk przedmałżeńskich, a inny jeszcze każe donieść świadectwa z religii…

 

Ślub cywilny poza USC?

 

Wiele par, które decydują się na ślub cywilny, jest rozczarowana wizją składania przysięgi w obskurnym, nijakim lokalu urzędu. Wyczekany ślub, piękna suknia i garnitur, odświętni goście, a do tego obdrapane ściany urzędu z krzesełkami rodem z epoki wczesnego Gierka… Zapewne nie jest to marzenie niejednej pary młodej. A niestety niewiele urzędów stanu cywilnego może poszczycić się pięknym, wytwornym wyglądem swoich wnętrz.

Nie wszyscy jednak wiedzą, że ślub nie musi wcale odbyć się w tym oto lokalu. Urzędnik może przyjechać we wskazane miejsce, by tam w obecności świadków i gości weselnych spisać akt. Ale żeby uzyskać na to zgodę, para młoda musi mieć konkretny, istotny (dla urzędników!) powód. Najczęściej podawanym powodem jest liczba gości, których sala urzędu nie pomieści. Niestety, nie zawsze jest to wystarczający powód.

Często USC i jej urzędnicy tkwią jeszcze w realiach rodem z PRL-u i odmawiają udzielania ślubów poza własnym lokalem. Wiąże się to z wieloma niedogodnościami dla urzędników, których chcą oni zazwyczaj uniknąć. A jeżeli już udzielają zgodę na ślub poza urzędem, to w kilku wybranych miejscach (Przed udzieleniem zgody urzędnik powinien odwiedzić miejsce ślubu i sprawdzić, czy jest wystarczająco „godne”, by udzielić w nim ślubu). W Łodzi jest to np. Muzeum Kinematografii, Pałac Poznańskiego, Instytut Europejski.

Co zrobić, by uzyskać zgodę urzędu? Trzeba napisać podanie do kierownika stosownego urzędu. Żeby uniknąć rozczarowań i zbędnego stresu w załatwianiu tych formalności, warto przemyśleć fakt zatrudnienia konsultanta ślubnego. Firmy działające w tej branży z reguły wiedzą, jak i gdzie można organizować śluby i łatwiej jest im uzyskać na takiż ślub zgodę.

Ślub poza urzędem nie wiąże się z dużymi opłatami  – koszty ze strony urzędu sięgają kilkudziesięciu złotych. Natomiast dużym kosztem może okazać się wynajęcie sali w muzeum lub innym obiekcie – trzeba się liczyć z kosztami rzędu kilkuset do kilku tysięcy złotych. Ile czasu należy zarezerwować na ślub cywilny? Wszystko zależy od liczby gości, bo sam ślub trwa kilka-kilkanaście minut. Składanie życzeń – może nawet godzinę.

Jest szansa na to , że zmienią się przepisy – i pary młode będą miały więcej swobody w wybieraniu miejsca składania przysięgi. Właśnie rozpoczynają się prace nad przygotowaniem nowej ustawy o aktach stanu cywilnego. Niestety prace mogą potrwać nawet dwa lata, zatem z tej perspektywy mogą się cieszyć pary, które będą brały ślub najwcześniej pod koniec 2011 roku. Może warto poczekać? ;)

 

Logo ślubne

 
Uwielbiam śluby niepowtarzalne, takie, które odróżniają się od wszystkich innych ślubów. Ale nie dzięki jakiemuś drogiemu, ekskluzywnemu pokazowi walk rycerskich czy innemu teatrowi ognia. Wystarczy spójny styl i myśl przewodnia oraz jakiś mały szczegół, który połączy wszystkie elementy ślubu w całość.

Takim szczegółem może być na przykład logo – nazwijmy je „logo miłości”.

Gdzie je umieścić?
Przede wszystkim na zaproszeniach, na serwetkach, na podziękowaniach dla gości, w księdze gości, nawet na winietkach… Może na rejestracji samochodu ślubnego albo na torcie?
I jeszcze w wielu innych miejscach, które zapewne przyjdą Wam do głowy.

Spójrzcie, jak pięknie mogą wyglądać takie symbole miłości, oto przykłady ze strony. Może staną się dla Was inspiracją.

logo      logo2         
 
logo3      logo4      
 
logo5      logo6    
                          
logo8        
 

 

Czyż nie warto by się pokusić o zaprojektowanie własnego logo? Jak i gdzie się poznaliście? co Was połączyło, co szczególnego wydarzyło się w historii Waszej miłości? Pomyślcie, jak to przedstawić. I zaprojektujcie logo, które będzie wyrażało Was i Wasze uczucie. Do dzieła!

 

W ryżowym deszczu – czym obsypać parę młodą?

 

Tradycja każe obsypać wychodzącą z kościoła parę młodą ryżem – na szczęście. Ponieważ jednak po ryżu pozostaje przed kościołem bałagan – warto zapytać księdza, czy można bezkarnie obsypywać nim nowożeńców. Niestety czasem restrykcyjni i surowi proboszczowie nie zgadzają się na ten miły obyczaj.

Dbając o detale i estetykę oprawy ślubnej, warto zaopatrzyć gości w specjalne do tego celu przygotowane woreczki z ryżem, nawiązujące do stylizacji ślubu. 

Czasem zamiast ryżu para młoda jest obsypywana deszczem drobnych monet. Aby małżeństwo nowo zawarte żyło w dostatku, wszystkie monety powinny zostać wyzbierane.

Państwo młodzi zbierają monety do wcześniej przygotowanych pojemniczków lub woreczków – każdy do swojego.

Obyczaj mówi, że ten, kto zbierze więcej, będzie rządził domowym budżetem.

To dwie najpopularniejsze wersje zwyczaju – ale do tej dwójki dołącza coraz popularniejszy zwyczaj obsypywania płatkami róż. Mogą to być płatki wysuszone – zbiera się je na długo przed ślubem i można ich użyć nawet w zimie. Niestety tracą wówczas trochę na swojej atrakcyjności ze względu na wyblakły kolor. Dlatego lepiej wykorzystać w tym celu świeżo zebrane płatki. Jak to zrobić, aby mieć ich spory zapas? Najlepiej poprosić kogoś, kto ma na działce własne pięknie kwitnące róże i zerwać płatki najpóźniej dzień przed ślubem i trzymać je potem w zimnym miejscu, a nawet obłożone kostkami lodu. Można też trzymać w wazonach same kwiaty ucięte wcześniej i dopiero w dniu ślubu oberwać z nich płatki.

Najłatwiejszym jednak i najszybszym, jednak najdroższym sposobem jest zakupienie płatków na giełdzie kwiatowej lub po prostu w kwiaciarni (warto o to zapytać przy okazji zamawiania bukietu). Płatki najlepiej wysypywać ze specjalnie do tego celu zrobionych papierowych rożków lub wiklinowych koszyczków. Na dno rożka warto wrzucić trochę ryżu, aby płatki ładnie z nich się wysypały. Warto zadbać o to, aby ktoś z rodziny jeszcze przed ślubem rozdał takie rożki lub koszyczki kilku gościom.

W ofercie wielu sklepów są jeszcze sztuczne płatki kwiatowe. Zalety ich są oczywiste, ale niestety, nie są one już takie romantyczne i ulotne jak żywe. To chyba nie tylko moja opinia, bo pary młode decydują się na nie dość rzadko.

Równie rzadko, choć powoli i to staje się popularne, obsypuje się nowożeńców konfetti o przeróżnych kształtach – od zwykłych kółeczek i serduszek po skrawki w kształcie kieliszków, meloników, pary młodej. Efektownie wygląda konfetti wystrzeliwane wraz z serpentynami ze specjalnych tub . Jednak przed próbą wystrzelenia takowych dobrze byłoby zdobyć aprobatę księdza — gdyż zostawia się wówczas po sobie mnóstwo śmieci. Można też obsypywanie konfetti pozostawić do momentu, gdy para młoda przyjedzie na salę weselną.

 Niektórzy obsypują młodą parę małymi cukierkami – aby nowożeńcy zaznali słodkiego życia we dwoje. Cukierki podobnie jak monety należy pozbierać co do jednego.

 Dla spragnionych bajecznie kolorowego życia pozostają bańki mydlane – puszczane przez wybranych gości lub produkowane przez specjalną maszynkę

Niezależnie od tego, co wybierzecie Wy lub Wasi goście – na pewno moment obsypywania zostawi bardzo efektowny ślad w postaci pięknych fotografii.

 

Pomysły na podróż poślubną

 

Nie lubicie typowych wycieczek z biur podróży? odrazą napawa Was myśl o mieszkaniu w zamkniętym osiedlu turystycznym, z dala od prawdziwego życia tubylców?

To świetnie!
Mam dla Was kilka ciekawych propozycji, jak można ten wyjazd spędzić ciekawie i oryginalnie.

1. Zorganizujcie wyjazd bez pośrednictwa biura podróży. Samemu znajdźcie  zakwaterowanie i środek transportu po odwiedzanym kraju. Na pewno dostarczy to wielu emocji i ciekawych wrażeń, da możliwość poznać mieszkańców kraju od bardziej osobistej strony. Tak też uczyniła to jedna z fotografowanych przez nas par. Oto ich relacja z trwającej miesiąc podróży poślubnej do Indii.

2. Rejs po Karaibach? Czemu nie. Możecie spróbować takiego przeżycia, nawet jeżeli nie mieliście nigdy do czynienia z żeglowaniem.

3. A co powiecie na rowerową wyprawę po Europie?  Jeżeli jesteście fanami dwóch kółek, to na pewno świetny sposób na aktywny wypoczynek i zwiedzanie.

4. A może zawsze marzyliście o podróży autostopem? Mimo tego, że uznawana jest za bardzo niebezpieczną, to moim zdaniem jeden z ciekawszych sposobów podróżowania. I oczywiście poznawania „od podszewki” mieszkańców odwiedzanych krajów. A para dziewczyna-chłopak to wręcz idealny układ, by bezpiecznie i szybko podróżować auto-stopem. I może jedna z ostatnich okazji, jeżeli planujecie wkrótce powiększyć rodzinę. Podróż poślubna autostopem może być naprawdę ekscytująca!

5. A może podróż pociągiem? To mogłaby być bardzo romantyczna podróż. Np. pociągiem transsyberyjskim!  albo legendarnym orient-expressem?

6. Czy komuś się marzy piękny rejs luksusowym statkiem? Można i tak.

Niezależnie od rodzaju podróży i sposobu spędzenia wolnego czasu najważniejsze, żebyście wrócili szczęśliwi, wypoczęci i pełni cudownych wspomnień!

 

Pomysły na wieczór panieński

 

Wieczór panieński nie musi być typową babską posiadówką lub zwykłą wyprawą do klubu. Można go zorganizować tak, aby sprawić przyszłej żonie niemałą niespodziankę.

Kto jest odpowiedzialny za organizację tego wydarzenia? Zwyczajowo druhna, która może poprosić o pomoc inne bliskie pannie młodej osoby – siostrę lub przyjaciółkę.

Oto pomysły, które pomogą urozmaicić imprezę:

Dla lubiących clubbing:

Grupa panien wybiera się na wędrówkę po klubach z kilkoma balonami. W każdym balonie znajduje się zadanie dla panny młodej.  Do wykonania zadań potrzebna jest duża dawka poczucia humoru oraz wypitych napojów wyskokowych.

Przykłady zadań:

  • Poproś faceta przy barze, aby postawił ci drinka
  • Zatańcz na stole
  • Poproś do tańca jakiegoś przystojniaka
  • Zdobądź prezerwatywę od jakiegoś mężczyzny w klubie
  • Spróbuj poderwać jakąś dziewczynę
  • Przysiądź się do samotnego mężczyzny w klubie i opowiedz mu o swojej erotycznej fantazji
  • Zatańcz z poznanym facetem najbardziej erotyczny taniec, jaki potrafisz

Wrażenia z takiego wieczoru panieńskiego na pewno będą niezapomniane.

Dla lubiących zagadki:

Zabawa „znajdź swoją imprezkę”.

Panna młoda wraz towarzyszącymi uczestniczkami wieczoru idzie do klubu, w którym ma zdobyć informację, gdzie szukać wszystkich swoich gości. Ma udać się do barmana, który daje jej do wykonania zadanie (np. wypicie krwawej mary, przyniesienie męskiego buta, zdobycie wizytówki od jakiegoś mężczyzny itp.). Po pomyślnie wykonanym zadaniu dostaje wskazówkę, do jakiego pubu powinna się udać. I tak dalej, aż znajdzie w ostatnim pubie wszystkie swoje koleżanki, które nagrodzą ją za dzielnie wykonane zadanie.

Jeżeli chcecie podkreślić niecodzienną okazję, którą świętujecie, możecie na wyjście do klubu założyć specjalne stroje odróżniające was od reszty imprezowiczów.  Mogą to być np. skrzydła anielskie z aureolami lub wręcz przeciwnie – diabelskie rogi i ogony. Pomysły są niezliczone, ograniczone jedynie wyobraźnią.

Jeżeli postanowicie jednak zostać w domu, możecie urozmaicić wieczór grami (niekoniecznie grzecznymi!). Typowym przykładem jest gra towarzyska “Pytanie albo wyzwanie”. Innym pomysłem jest doprawianie narysowanej sylwetce mężczyzny penisa na pinezce. Śmiesznie jest o tyle, że uczestniczki tej zabawy mają zasłonięte oczy i zostały wcześniej kilka razy obrócone dookoła, by straciły orientację.

A może zamiast oklepanego striptizera zaprosić na wieczór panieński np. instruktorkę tańca brzucha? Nauczy pannę młodą i jej koleżanki ponętnych ruchów – będzie jak znalazł podczas gorących poślubnych nocy.