Ślubne Impresje

Poradnik ślubno-weselny

 

Bądźcie unikalni – obrączki ślubne w stylu mokume

 

Chcecie mieć niepowtarzalne obrączki ślubne, a przy tym niezwykle piękne i kunsztowne?
Rozważcie możliwość zamówienia obrączek wykonanych w technice mokume – gane.

Technika mokume wywodzi się z Japonii. Służyła dawniej do wytapiania broni – samurajskich mieczy. Polegała na wzajemnym przenikaniu się kilku rodzajów metali, które tworzyły na powierzchni broni niepowtarzalne wzory.
Aktualnie technika mokume wykorzystywana jest podczas tworzenia biżuterii – jej wykonanie wymaga wiele pracy i dużego doświadczenia, niewielu złotników posiada tę umiejętność.
Dlatego też obrączki wykonane w technice mokume nie należą do najtańszych. Jest to cena za posiadanie przepięknej, unikalnej i ekskluzywnej biżuterii. Czy w dniu ślubu nie warto sprawić sobie takiego prezentu?

Artysta tworzący obrączki mokume – Artur Skrocki vel Machina cieszy się uznaniem wśród kolekcjonerów, znawców biżuterii, a także wśród klientów, którzy zamawiają w jego pracowni unikalną, zaprojektowaną tylko dla nich biżuterię. Wykonane przez niego obrączki posiadają wieczystą gwarancję. Poniżej przykładowe zdjęcia wykonanych przez artystę obrączek ślubnych.

www.mokume.pl

www.mokume.pl

www.mokume.pl

www.mokume.pl

www.mokume.pl

www.mokume.pl

www.mokume.pl

 

Obrączki z tytanu – symbol trwałości związku

 

Coraz większą popularność zyskują obrączki tytanowe. Dlaczego?

Są:

  • wyjątkowo trwałe (odporne np. na chlor w wodzie basenowej lub na zarysowania)
  • antyalergiczne (tytan wykorzystuje się m.in. do produkcji implantów)
  • lekkie (cztery razy lżejsze niż złoto)
  • jeszcze dość rzadko spotykane, a więc również oryginalne.

Warto zatem przyjrzeć się temu, co proponuje rynek. Tytan można łączyć ze srebrem, złotem lub z cyrkoniami czy brylantami. Tak jak w przypadku obrączek złotych, można wybierać spośród wielu różnych modeli – płaskich, półokrągłych, wąskich, szerokich – na pewno któryś przypadnie Wam do gustu:

Zdjęcia ze strony www.luxuss.pl

Ceny tytanowych obrączek rozpoczynają się od ok. 400 zł za parę.

Tytan nie jest jednak bez wad. Trzeba pamiętać, że bardzo trudno zmienić rozmiar tytanowych obrączek. Warto o to zapytać sprzedawcę przed podjęciem ostatecznej decyzji.

 

Ślub cywilny – jakie formalności?

 

Wprawdzie od wprowadzenia do polskiego prawa możliwości zawierania ślubu konkordatowego liczba ślubów cywilnych znacznie zmalała, jednak wciąż wiele par decyduje się na zawarcie małżeństwa w Urzędzie Stanu Cywilnego. Oto rady, jak dobrze przygotować się do tego wydarzenia.


Aby wszystko poszło jak należy i zapobiec niepotrzebnym stresom, musicie pamiętać o kilku sprawach:

wybór miejsca ślubu
Nie obowiązuje już rejonizacja, zatem sami możecie wybrać miejsce, gdzie będziecie składać przysięgę małżeńską. Warto przyjrzeć się pobliskim urzędom i wybrać ten, który najbardziej będzie odpowiadał Waszym gustom. Nie muszę dodawać, że zdarzają się jeszcze sale z obdrapanymi ścianami i obskurnymi krzesłami.

Terminy
Obydwoje państwo młodzi powinni stawić się w USC najpóźniej miesiąc i jeden dzień przed ślubem z odpowiednimi dokumentami.

Cel przedślubnej wizyty w USC
Do wizyty trzeba się przygotować, gdyż wówczas będziecie poproszeni o:
- wypełnienie i podpisanie dokumentów o braku przeszkód do zawarcia małżeństwa
- podjęcie decyzji dotyczącej przyszłych nazwisk Waszych i Waszych przyszłych dzieci

Opłaty
Opłata urzędowa to ok 85 zł. Oczywiście nie zawiera ona dodatkowych usług, takich jak toast po ślubie, czy akompaniament muzyczny.

Dokumenty
W zależności od tego, jaki jest Wasz stan cywilny, będziecie potrzebowali różnych dokumentów:

– ślub osoby stanu wolnego:

  • dowód osobisty
  • skrócony odpis aktu urodzenia

- ślub osoby rozwiedzionej:

  • dowód osobisty
  • skrócony odpis aktu urodzenia
  • skrócony odpis aktu małżeństwa z adnotacją o rozwodzie

- ślub wdowca lub wdowy:

  • dowód osobisty
  • skrócony odpis aktu urodzenia
  • skrócony odpis aktu zgonu zmarłego małżonka.

Jak zdobyć dokumenty?
Odpis aktu urodzenia możemy uzyskać tylko w USC właściwym dla miejsca urodzenia. Jeżeli nie chcecie tracić czasu na podróż do rodzinnego miasta, możecie w USC, w którym będziecie brać ślub, wystąpić z wnioskiem o przesłanie Waszego aktu urodzenia. O odpis aktu małżeństwa wnosimy do USC właściwego dla miejsca zawarcia małżeństwa, a o odpis aktu zgonu wnosimy do USC właściwego dla miejsca śmierci osoby opisanej.

Opłaty
Wydanie skróconego aktu to koszt ok. 22 zł.

Przebieg uroczystości
Świadkowie z dowodami osobistymi oraz narzeczeni powinni zgłosić się w USC na pół godziny przed uroczystością. Cała uroczystość trwa ok. 15 minut, podczas niej urzędnik wygłasza mowę, para młoda składa przysięgę, po której następuje założenie obrączek. Następnie małżonkowie podpisują akt małżeństwa, który mogą odebrać jeszcze tego samego dnia.

 

Podniebny spektakl latających lampionów

 

Wiele par poszukuje sposobu, aby uatrakcyjnić, wyróżnić i wyryć w pamięci gości własne przyjęcie weselne. Temu zadaniu na pewno sprosta przepiękny chiński zwyczaj, który nosi wiele różnych nazw – ogniste latarnie, latające lampiony, ogniste lampiony.

Postanowiłam o nim napisać pod wpływem obejrzanego ostatnio filmu dla dzieci pt. „Zaplątani” (polecam!). Czyż nie jest to olśniewający pomysł na uatrakcyjnienie przyjęcia weselnego?

Zwyczaj wypuszczania w niebo latarni wywodzi się z Azji i ma magiczne znaczenie – wyzwala ludzi od problemów i trosk, uwalnia od złych emocji, a także daje światło oświecenia, wskazując właściwą drogę.

Czyż nie warto zadbać o takie magiczne światło w pierwszym dniu swojej wspólnej drogi?

A przy okazji można zapewnić gościom możliwość uczestniczenia w tym przepięknym widowisku. Na pewno będzie to dla nich niezapomniane przeżycie. Lampiony-balony nie odlecą zbyt wysoko, będą unosić się kilkanaście minut do wysokości ok. 1000 m, dając niesamowity spektakl ognia i światła na ciemnym niebie, a następnie opadną niedaleko miejsca, gdzie zostały wypuszczone.

Poniższe zdjęcia pochodzą ze strony wishlantern.co.uk

Warto zaopatrzyć się w lampiony biodegradowalne, które nawet niesprzątnięte po pokazie nie zrobią szkody środowisku.

 

Przepis na toast weselny

 

Amerykańskie zwyczaje ślubne (choćby takie jak przyjęcie w ogrodzie, druhny w podobnych strojach, logo ślubne) powoli wchodzą do naszych rodzimych sal weselnych.

Czy to źle, czy dobrze – nie nam oceniać. Jeżeli Para Młoda chce mieć wesele w stylu amerykańskim, to dlaczego nie? Warto przyjrzeć się zatem zwyczajom obowiązującym za oceanem i wybrać to, co nam się podoba i dodatkowo uatrakcyjni przyjęcie ślubne.

Jednym tych, którym warto się przyjrzeć, jest zwyczaj wygłaszania toastu-przemówienia przez ojca lub świadka pana młodego. Wznoszący toast powinien w kilkunastu zdaniach przybliżyć gościom osobę pana młodego lub panny młodej, ich charakter, wady i zalety, a także przytoczyć ciekawe anegdoty o tym, jak się poznali, jak pan młody zdobywał pannę młodą (lub co robiła panna młoda, aby zdobyć serce ukochanego). Choć w kulturze anglosaskiej, to świadek lub ojciec wygłasza toast- przemówienie, nic nie stoi na przeszkodzie, aby u nas ten zwyczaj potraktować bardziej swobodnie. Niech przemawia każdy, kto ma na to ochotę…. o ile ma do powiedzenia coś ciekawego i dowcipnego, oczywiście w granicach dobrych obyczajów.

A oto przykładowe przemówienie ślubne świadka pana młodego. Jeżeli chcielibyście wygłosić toast, a nie wiecie, jak się do tego zabrać – możecie zgłosić się tutaj.

Spotyka mnie dziś niesamowite wyróżnienie ze strony Wiktora – poprosił mnie, abym był świadkiem na jego ślubie.

Tak prawdę mówiąc jest to zapewne tylko wspaniałomyślny rewanż ze to, że 3 lata temu to ja poprosiłem go o pełnienie honoru drużby na moim ślubie, niemniej jestem mu i tak wdzięczny.

Jako świadek czuję się zobowiązany do wytłumaczenia, w jaki sposób poznałem Pana młodego. Otóż, poznaliśmy się, gdy miałem cztery lata, wtedy bowiem mama przywiozła ze szpitala płaczącego noworodka, który okazał się moim długo wyczekiwanym bratem.

Gdy nieco podrośliśmy, staliśmy się prawdziwymi przyjaciółmi. Nie było rzeczy, której nie zrobiłbym dla mojego brata. Nie było również rzeczy, której on by dla mnie nie zrobił… Co nie zmienia faktu, że spędzaliśmy mnóstwo czasu, nie robiąc dla siebie absolutnie nic.

Wspólne dorastanie nie było łatwe. Mogę z dumą powiedzieć, że byłem prawdziwym aniołkiem, który nie sprawiał swoim rodzicom najmniejszego kłopotu. Niestety nie można tego powiedzieć o moim bracie. Przez lata byłem niewinną, cichą ofiarą nadużyć z jego strony i aż trudno uwierzyć, z jaką cierpliwością znosiłem tak długo zachowania młodszego brata.

Trzeba jednak przyznać, że Wiktor był bardzo oczytanym dzieckiem. Przeczytał około 50 komiksów! Niektóre nawet znał na pamięć. A pamięć miał i ma nadal godną pozazdroszczenia. Potrafił jednym tchem, bez zawahania wymienić wszystkie wyniki Widzewa z ostatniego sezonu. Zawsze tę swoją nieomylną pamięć wykorzystywał przy zakładach, które niestety zawsze wygrywał (nie zapomnę Ci tej koszulki z autografami piłkarzy, którą ode mnie wygrałeś!!)

Wiktor lubował się też w przygodach. Chcąc pewnego razu być jak Han Solo, zaczął budować statek kosmiczny. Niestety wehikuł Hana Solo vel Wiktora nigdy nie miał wystartować. Wszystko skończyło się w momencie, gdy ojciec zorientował się, że brakuje mu paru części w samochodzie.

Ale, o dziwo, ów krnąbrny, rozwrzeszczany małolat wyrósł na dobrze wychowanego, poukładanego przystojniaka, którego dziś tutaj widzimy. I całe szczęście, inaczej ta piękna dziewczyna nigdy nie zwróciłaby na niego uwagi!

Zatem, korzystając z okazji, że jestem dziś na ślubie mojego brata drużbą, chciałbym złożyć Młodej Parze życzenia wielu lat w miłości, zdrowiu i dostatku oraz nieustającym szczęściu.

Wstańmy i wszyscy wznieśmy toasty za Wiktora i Agnieszkę!

 

Zimowy ślub

 

Ślub zimą?

Być może jesteście dopiero na wstępnym etapie organizacji ślubu i zastanawiacie się nad datą. Jeżeli do tej pory braliście pod uwagę jedynie letnie i wczesnojesienne miesiące, zastanówcie się nad tym, czy nie warto by było rozważyć również stycznia czy lutego…

Jakie terminy są dostępne, gdy chcemy zorganizować ślub kościelny? Począwszy od Świąt Bożego Narodzenia do końca karnawału. Później w kościele katolickim następuje Wielki Post. Wprawdzie żaden ksiądz nie powinien odmówić parze udzielenia ślubu w tym terminie, ale już urządzenie przyjęcia z tańcami nie pozostaje w zgodzie z wiarą. Rozważmy zatem jakie są plusy, a jakie minusy ślubu zimowego.
Plusy:

  • Piękna sceneria – o ile pogoda dopisze. Wyjście z kościoła, gdy wokół wirują płatki śniegu jest niesamowicie romantyczne.
  • Dostępność najróżniejszych okryć wierzchnich. Para młoda nie musi marznąć przed ołtarzem. Piękne futerka, płaszcze i etole dodatkowo upięknią zarówno panią młodą, jak i pana młodego.
  • Większa dostępność infrastruktury weselnej. Sala, którą sobie wymarzyliście jest zajęta przez kolejne dwa czerwce, ale może ma wolne soboty w lutym? Warto sprawdzić.
  • Mniejsze koszty. Mało popularne terminy są dobrym atutem dla tych, którzy lubią i umieją się targować. Zarówno fotograf, jak i właściciel samochodu ślubnego z pewnością dadzą satysfakcjonujące upusty, dlatego że dacie im zarobić w „martwym” sezonie.
  • Tańsza podróż poślubna. Jeżeli planujecie wyjazd do Egiptu lub innego ciepłego kraju, możecie liczyć na mniejsze koszty niż w typowo urlopowych miesiącach. A może wybierzecie się w podróż poślubną na narty w Alpy?
  • Oryginalność. Zapewne niewielu z Waszych znajomych miało lub planuje ślub zimą. Możecie wymyślić ciekawą konwencję ślubu, np. stylizując go na Kmicica i Oleńkę.
  • Brak alergenów w powietrzu. To ważny plus dla wszystkich alergiczek i alergików. Nie trzeba kichać, trzeć czerwonych od pyłków oczu, brać leków antyalergicznych.
  • Makijaż panny młodej nie spłynie od wysokich temperatur. Pan młody nie będzie się musiał obawiać, że spocona twarz przy temperaturze 30 st. C nie wyjdzie dobrze na zdjęciach.
  • Oryginalne zdjęcia w plenerze – o ile zdecydujecie się na niego i o ile pogoda dopisze, będziecie mieć niepowtarzalną pamiątkę z sesji fotograficznej. W razie złej pogody warto mieć w zanadrzu jakieś piękne wnętrza, w których również można zrobić piękną sesję zdjęciową.

    Oczywiście są też minusy:

  • Niestabilność pogody – możecie mieć w dniu ślubu zarówno bielutki śnieg, jak i błoto pośniegowe, odwilż,  zimny wiatr z opadami śniegu z deszczem. Goście w kościele mogą zmarznąć.
  • Dodatkowy koszt okryć wierzchnich – latem wystarczy cienki szal czy parasolka w razie deszczu, zimą bez futerka czy ciepłej etoli ani rusz.
  • Możecie mieć problem ze zdjęciami w plenerze – nie zawsze da się zamówić typową śnieżną aurę na termin sesji. Pozowanie do zdjęć może nie być najprzyjemniejsze przy minusowych temperaturach. Wtedy pozostaje sesja w studiu lub w ciekawych wnętrzach.
  • Powód do siania plotek – że ślub jest w Waszym przypadku koniecznością. Sprawa sama wyjaśni się za kilka miesięcy, ale pewien niesmak pozostaje.Znacie plusy i minusy, decyzję musicie podjąć sami. Powodzenia.
 

Obowiązki świadków

 

Bycie świadkiem to nie tylko wyróżnienie i zaszczyt – to także, a może nawet przede wszystkim, dużo obowiązków.

Jakich? Jest ich wiele, choć podczas dobrze zorganizowanego wesela nie rzucają się w oczy gościom. Świadkowie mają za zadanie czuwać nad prawidłowym przebiegiem ślubu i przyjęcia weselnego, zapobiegać ewentualnym wpadkom, dbać o gości.

Ich rola rozpoczyna się już przed ślubem. Druhna towarzyszy przyszłej pannie młodej podczas wybierania sukni ślubnej. Jednym z pierwszych zadań dla świadków może być też organizacja niebanalnego wieczoru panieńskiego/kawalerskiego lub atrakcji-niespodzianki na takim wieczorze.

Niemniej jednak, kulminacja obowiązków przypada na dzień ślubu. Świadkowie pomagają parze młodej przygotować się do ceremonii. Świadek pilnuje, by obrączki dotarły do kościoła, czasem odbiera z kwiaciarni bukiet dla panny młodej. Świadkowa bacznie strzeże wizerunku panny młodej, dba o wygląd jej sukni i welonu. Druhna powinna pamiętać, że jej wyeksponowana rola zobowiązuje do szczególnej dbałości o strój i zachowanie, ale – uwaga! – nie powinna przyćmić swą urodą panny młodej. Nie powinna też zakładać na ślub sukni w bieli lub ecru – tradycyjnie zarezerwowanych dla panny młodej.

Świadkowie bywają też łącznikami pary młodej z gośćmi, gdy zachodzi taka potrzeba i trzeba im coś przekazać. Po ceremonii w kościele zwykle świadkowie pomagająparze młodej przy odbieraniu kwiatów i prezentów. Na tradycyjnym przyjęciu weselnym świadek dba o to, aby goście mieli na stołach alkohol i napoje.

Coraz częściej zdarza się, że na przyjęciu, wzorem wesel zza oceanu, świadek wznosi pierwszy toast – zwykle poprzedziwszy go krótkim i dowcipnym przemówieniem nawiązującym w jakiś sposób do młodej pary.

Podczas tradycyjnych oczepin świadkowie stoją za parą młodą i dokonują symbolicznych obrzędów – druhna zdejmuje pannie młodej welon, symbol panieństwa, świadek – odpina panu młodemu muchę.

Po ślubie państwo młodzi często decydują się na zdjęcia w plenerze. Obecność świadków podczas sesji jest wówczas bardzo mile widziana, nie tylko ze względu na pomoc w organizacji tego wydarzenia – warto bowiem poprosić fotografa o wspólne pamiątkowe zdjęcie.

Każde wesele stawia przed drużbą inne zadania, zatem jeszcze przed ślubem świadkowie powinni dowiedzieć się, czego państwo młodzi od nich oczekują. Zapobiegnie to późniejszym rozczarowaniom i niepotrzebnym stresom.

 

After Wedding Party

 

Suknia, buty, dotatki, wyjątkowy makijaż, elegancki smoking – wszystko to starannie wybieracie i obmyślacie przez długie przedślubne miesiące, a dzień ślubu mija tak szybko, że nawet nie zdążycie się nimi w pełni nacieszyć. Pozostają jedynie film i zdjęcia, dzięki którym możecie zobaczyć, jak wyglądaliście tego dnia. Suknia wisi w szafie i zajmuje miejsce, a Ty z żalem myślisz, że już nigdy jej nie założysz…

A może jednak? Zamiast przymierzać w sekrecie suknię ślubną i wzdychać za wspomnieniami tamtego dnia, warto wybrać się na After Wedding Party – imprezę, na którą może przyjść każda para – pod jednym warunkiem: zarówno on, jak i ona muszą wystąpić w strojach ślubnych. To doskonała okazja, by jeszcze raz założyć suknię, przypiąć welon i poczuć się trochę jak tamtego dnia. Świadomie i bez ślubnego stresu nacieszyć się swoimi strojami, a przy okazji przyjrzeć się innym, równie pięknym, ślubnym parom.

Imprezy pod godłem After Wedding Party odbywają się zwykle w karnawale, ale już teraz przemyślcie tę propozycję. Może nie warto spieszyć się ze sprzedażą sukni zaraz po ślubie?

Szczegóły dotyczące After Wedding Party znajdziecie pod adresem:
http://www.afterweddingparty.pl/

 

Intercyza – za i przeciw

 

Mimo, że od momentu zaślubin małżonkowie duchowo „stanowią jedno”, niekoniecznie być tak musi z ich majątkiem.

Zgodnie z polskim prawem od dnia ślubu obowiązuje wspólnota majątkowa – czyli wszystko, co od tej pory zakupicie, jest waszą wspólną własnością. Jeżeli chcecie zachować pełne prawo do wypracowanego przez siebie majątku, warto przemyśleć zawarcie rozdzielności majątkowej.

Jak dokonać formalności? Należy udać się do notariusza z dowodami osobistymi, uiścić opłaty, które wynoszą nieco ponad 500 zł i podpisać umowę. Uumowa inna niż notarialna jest nieważna. Podpisana przed ślubem intercyza obowiązuje od dnia ślubu. W przypadku niezawarcia ślubu – umowa po prostu pozostaje nieważna.  

Rozdzielność majątkową można zawrzeć również po ślubie, w dowolnym momencie. Wówczas podczas spisywania umowy ustala się podział dorobku małżonków (dorobku, czyli tego, o co przyrósł majątek osobisty każdego małżonka od dnia ślubu). Czyli jeżeli małżeństwo decyduje się na rozdzielność majątkową np. rok po ślubie, a w ciągu tego roku kupiło mieszkanie lub samochód, jest to ich dorobek, którym należy się podzielić. W tym przypadku do spisania intercyzy potrzebny będzie również akt małżeństwa.

Co daje małżonkom rozdzielność majątkowa?

Wiele par decyduje się na nią ze względu na prowadzoną działalność gospodarczą. Przy wspólnocie majątkowej małżonek odpowiada za długi małżonka jak za własne. Gdy została spisana intercyza – takiej odpowiedzialności nie ponosi. Także w przypadku ewentualnego rozwodu lub separacji nie będzie problemu z określeniem prawa do majątku.

 Czy ma jakieś negatywne konsekwencje?

Owszem, i to dość poważne – po zawarciu intercyzy nie można się wspólnie rozliczać z dochodów. Jest to szczególnie niekorzystne dla małżeństw, w których jedno z małżonków zarabia dużo więcej niż drugie i wspólne rozliczanie pozwala na znaczny zwrot podatków.  

 Uwaga! Część majątku pozostanie twoją własnością osobistą nawet bez spisania intercyzy, np.:

  • wszystkie przedmioty, nieruchomości, pojazdy, które były twoją własnością przed zawarciem ślubu
  • spadki darowizny skierowane do Ciebie (również te otrzymane w trakcie małżeństwa)
  • przedmioty osobiste (kosmetyki, ubrania, biżuteria)
  • dochody z praw autorskich
  • odszkodowania przyznane za doznaną krzywdę lub uszkodzenia ciała

 Rozdzielność majątkową można również w dowolnym momencie anulować.

 Czy warto spisać intercyzę? Na pewno warto ją rozważyć.

 

Ślub konkordatowy – formalności

 

Od kilkunastu lat uznawane są w Polsce śluby konkordatowe – tzn. kościelne ze skutkiem cywilno-prawnym. Dzięki temu pary młode zostały zwolnione z obowiązku organizacji ślubu cywilnego w urzędzie. Nie jest to jednak przymus i ci, którzy chcą, mogą celebrować dwie uroczystości – i w urzędzie, i w kościele.

Aby dokonać wszelkich formalności związanych ze ślubem konkordatowym, narzeczeni najpóźniej 3 miesiące przed datą ślubu powinni zgłosić się do parafii, w której zamierzają się pobrać i złożyć tam następujące dokumenty:

  • zaświadczenie o bierzmowaniu (Uwaga! wydawane w parafii, w której było się chrzczonym)
  • świadectwo chrztu wystawione w ciągu ostatnich 3 miesięcy
  • zaświadczenie o ukończeniu nauk przedmałżeńskich (tym, którzy uczęszczali na religię w ostatniej klasie szkoły średniej, zapewne takie nauki mają „zaliczone”)Ponadto należy mieć przy sobie:
  • dowód osobisty
  • dane świadków.

W ciągu 3 miesięcy przed ślubem należy dostarczyć do kancelarii parafialnej dokument z USC świadczący o braku okoliczności wykluczających zawarcie małżeństwa. Uwaga! dokument ważny jest tylko 3 miesiące. Aby go otrzymać, należy udać się do urzędu ze skróconym aktem urodzenia. Akt urodzenia można uzyskać jedynie w urzędzie właściwym dla miejsca urodzenia. Nie trzeba jednak wybierać się tam osobiście, można wystąpić o akt za pośrednictwem urzędu właściwego dla aktualnego miejsca zamieszkania.

Tydzień przed ślubem spisuje się akt ślubu, do którego potrzebne będą zaświadczenia z parafii rodzimych o wygłoszeniu zapowiedzi (odpowiednio wcześniej musicie sami poprosić we własnych kancelariach parafialnych o ich wygłoszenie). Ponadto jeżeli ślub nie będzie zawierany ani w parafii panny młodej, ani pana młodego, potrzebna będzie z jednej z tych parafii pozwolenie na udzielenie ślubu gdzieś indziej.

Narzeczeni muszą przed zawarciem związku odbyć dwie spowiedzi, w tym jedną tuż przed dniem ślubu i zaświadczenia o ich odbyciu dostarczyć do kancelarii parafialnej przed rozpoczęciem ceremonii.

Akt ślubu zostanie sporządzony przez odpowiedni Urząd Stanu Cywilnego po otrzymaniu z parafii dokumentów świadczących o jego zawarciu. Po 10 dniach od ceremonii można udać się do urzędu, by otrzymać skrócone odpisy aktów małżeństwa, potrzebne np. do otrzymania nowego dowodu osobistego.

O szczegóły dotyczące ślubu należy się dowiadywać bezpośrednio w parafii, w której odbędzie się ceremonia, gdyż mogą się od siebie dość znacznie różnić. Jeden ksiądz przymknie oko na brak nauk przedmałżeńskich, a inny jeszcze każe donieść świadectwa z religii…

 
Szukaj
Kalendarz
maj 2012
P W Ś C P S N
« stycznia    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
Kategorie